Saturday, January 12, 2008

Runnig up that Bush




Kate. To taka moja miłość na wieki itp. Tak właściwie to nie miałem pojęcia, że są teledyski do "Wuthering Heights" i "Runnig Up That Hill", chociaż jak się nad tym zastanowię, to w końcu koniec lat 70. i początek 80., a nie XIX wiek (ktoś złapał żaluzje do Emily Bronte?). W każdym razie Kate nie tylko śpiewa, ale również potrafi się ruszać i to całkiem zgrabnie. Kiedyś ukułem taką koncepcję, że Bjork to taki współczesny odpowiednik pani Bush (średnie nazwisko generalnie, a dla dziewczyny podwójnie złe), na zasadzie świetny głos i skłonności do flirtu z awangardą. Tylko Bjork gubi się w rozbuchanej formie i wokalnych masturbacjach, no i ja pod tą fasadą już niewiele znajduje. Także nie lubię Bjork. I kocham Kate.

4 comments:

rkf said...

Też kocham Kaśkę.

Pamiętasz jak Filip Niedenthal pisał w a4, że ją kocha i że babooshka jest go w stanie z najgłębszego alkoholowego snu wybudzić?

a tymczasem nie zapomninajmy o najlepszym.

http://www.youtube.com/watch?v=tWdHOm256N4

rkf said...

No i jeszcze Cloudbusting Mistrz z Donaldem Sutherlandem w Roli głównej! A propos czy ktoś widział z was ten film "Don't Look Now"?

http://www.youtube.com/watch?v=IRHA9W-zExQ&feature=related

i Baboooshka oczywiście.

http://www.youtube.com/watch?v=xz07Hf5htfY&feature=related

kosakot said...

Pamiętam kurcze.
A najlepiej, ze wstyd sie przyznać, ale ja wtedy nie znałem jeszcze za bardzo twórczości Kate. I potem jak już ogarnąłem, to dotarły do mnie słowa Filipa;)
Don't look now nie widziałem.

mikey said...

Nasza Kate dobrze ogarnia taniec (powiedzmy wspolczesny:) bo o ile wiem jej mamuska byla zawodowa folkowa tancerka i troszke tam trenowala coreczke. Wiadomo ze to zajebista wlasna interpretacja,
ale lezy pod tym technika i talent w krwi. pozdr!