Tuesday, January 15, 2008

Sorry, Ghettoblaster LIVE!

Tam da da dam. Oto nasze nowe sety. Tym razem jednak zamiast domowych nagrywek publikujemy nasze live'y, z całym apanażem (tj. ze słabszym brzmieniem oraz tzw. niedoskonałościami, hehe), ale tym samym ze 100 % rough flaveourem madafakin' SG.

Po pierwsze Sekta. Występ na żywo na ostatnim Sorry 5 stycznia, zarejestrowany przy użyciu bajeranckiego recordera Janka. Słychać też imprezę, czyli was. Pure party stuff.

Sekta live @ Sorry, Ghettoblaster 05/01/2008 part 1

Sekta live @ Sorry, Ghettoblaster 05/01/2008 part 2


Po drugie Kosakot na żywo w Radiu Kampus. 100% winyli, 100% brudu, 100 różnorodności. Trochę mniej party, trochę bardziej czill. Ale bez przesady.

Kosakot live @ Radio Kampus 12/01/2008

Także miłego słuchania dla wszystkich.
p.s.

Aha, moja traklista w commentach bardzo niedługo - nie chciałem nią zaśmiecać posta.

15 comments:

kosakot said...
This comment has been removed by the author.
kosakot said...

kurde, ale trochę mi to zajęło.

1.Marianne Faithfull „Why D'Ya Do It” (special 12” version)
2.Jay Shepard „Last Days (of Cou Cou D)”
3.Special Stealth „Stealh 1”
4.Phantom Slasher „Lasagne for Ten”
5.Sugerdaddy „Pimp in Me”
6.The Kills „No Wow” (Radio Slave remix)
7.Love Supreme „The Polly Varation”
8.DJ A-Trak „Mia-Roder”
9.Rex The Dog „Prototype”
10.Surkin „Radio Fireworks” (Surkin 909 edit)
11.Daft Punk „Harder, Better, Faster, Stronger” (Diplo „Work Never Over” remix)
12.Kid Sister „Pro Nails”
13.Bonde De Role „Office Boy” (Shir Khan Remix)
14.Sammy Bannaas „Summer Bounce”
15.Dre Skull & Jucieboxx „Sweat”
16.Sammy Bananas „Dat Funk”
17.Le Tigre „Deceptacon” (DFA remix)
18.Debbie Harris & Giorgio Moroder „Call Me” (L.S.B. Edit)
19.Pink Monkey Flower „Rodando A Carmen” (L.S.B. Remix)
20.Lee Douglas „New York Story”
21.Grace Jones „Pullup to the Bumper”
22.Dennis Parker „Like an Eagle”

ufffff.

Łukasz said...

! thx thx thx za sety, gratulacje dla Tomka za set z radia kamus , mega wypas .

Fd said...

sekty sredni - kosakota lepszy;)

kosakot said...

elo. jak na razie mamy mile commenty i ciesze cie, ze wszystkim sie podoba. aczkolwiek chcialem zwrocic uwage, ze nasze sety graja w troche innych kategoriach, tj. do mojego nikt nie musial tanczyc i to jest dosyc zasadnicza roznica. poza tym mialem powody, zeby nie publikowac swojego z imprezy, gdyz tutaj slowa uznania raczej by nie padly;) yo.

rkf said...

chujemuje a kosie śmierdzi spod pachy a jankowi stopy.

time too turn up the volume no more fuckin' around.

:D

m. said...

wszystkie sciagniete, wrzucone na mp3 po czesci przesluchane - jest zajawa!

Sekta said...

Nie smierdza mi stopy tylko wlasnie z pod pachy. A Tomkowi stopy. Chyba.

m. said...

1 set Sekty. 14'09''
"Janek, kiedy wyjezdzasz?"
rozwalilo mnie to!

gosia said...

;D faktycznie dobry to moment ;D a z innej strony - czy Janek zamierza dodać playlistę?

a Tomek coś zbyt samokrytyczny jest :)nie to żeby podlizywanie się, ale na sg podobało mi się to co grałeś o wiele bardziej niż poprzednio ( to niby też za dobrze nie brzmi ;P )a co do Janka to stwierdziyśmy tylko, że w połowie grał zupełnie inaczej ( ale też świetnie :) ). I nie wyobrażam sobie sg bez któregoś z was.

kosakot said...

hehe, my też:)

Sekta said...

"Kiedy wyjezdzasz" to moj ulubiony moment. W sensie "ulubiony" ale taki jest urok nagran na zywo.
No gralem zupelnie inaczej ten drugi set ale ja lubie takie fajne techno zagrac. Nie mozna w kolko baltimore i "get your hands up niggaz". Nie? No wlasnie.

Tak, tez nie wyobrazam sobie SG bez ktoregos z nas. Tomek, misiu.

gosia said...

wszystko prawda, ale już bez takich czułości chłopcy!

a Janek jest be i fuj, bo nie napisał czy doda tracklistę ;P

Sekta said...

Nie dodam bo nawet nie wiem co tam leci. :)

gosia said...

hahahah :)

to jakoś sobie znajdę sama, o! ;P