Sunday, April 13, 2008

Rolex.



Kosakot znalazl takiego mistrza.

8 comments:

kosakot said...

W zasadzie to zostałem poinformowany o istnieniu tego cuda przez miłom paniom didżejkę w jadło w piatek. także dziękujem. ej, chłopaki. intercyza. ważne słowo.

eli. said...

panowie, za mocne! :D

weronika said...

http://fluowankaz.blogspot.com/2008/04/thats-it.html

kosakot said...

och nie.
nie czytamy swoich blogów nawzajem wszyscy.
to pozdro dla kolegów, co nas uprzedzili.

Sekta said...

Faktycznie, Kosa zacznij czytac bo ja nie mam czasu. Zeby potem nie bylo ze jestesmy jacys nie na czasie. ;)

S. said...

nie ma za com.

a dla Pani Heather byłabym wyrozumiała, w końcu nie ma jednej nogi.

Bartek said...
This comment has been removed by the author.
Bartek said...

Witam, bardzo bym prosił o kontakt w celu ewentualnej współpracy. bs@pov.pl, Niestety nigdzie nie mogę znaleźć kontaktu do Państwa.
Z pozdrowieniami, B. Slazak