Thursday, July 31, 2008

Mishka NYC and Sorry, Ghettoblaster!







Zaczęło się od tego, że jakoś na początku tego roku zabookowaliśmy Star Eyes na kwietniowy występ w ramach Sorry, Ghettoblaster. W jej bio dumnie stało "Star Eyes is sponsored by Mishka NYC", co wzbudziło naszą delikatną zazdrość, bo obaj byliśmy fanami tej marki. Pomyśleliśmy, że jak już się dziewczyna tłucze z Nowego Jorku, no i zna się z Mishka, to może jakoś kupi dla nas od nich bezpośrednio parę rzeczy. W tenże sposób dotarło do nas kilka t-shitrów, które do tego w efekcie dostaliśmy w prezencie. No i jak się okazało, wtedy właśnie w Mishka usłyszeli o Sorry, Ghettoblaster po raz pierwszy.

A teraz fast forward. Jakiś czas po naszej imprezie urodzinowej, dostaliśmy mejla od Mishka, że słyszeli już o nas od Star Eyes i The Bloody Beetroots, którzy mówili im, że robimy świetne imprezy. W związku z czym chcieliby nawiązać z nami współpracę. My na to w sumie tylko jedno - "Wow".

Żebyście zrozumieli, jak dużą mamy z tego tytułu zajawkę, parę słów o Mishka. To jedna z najbardziej znanych, amerykańskich, streetowych marek, która w ciągu ostatnich dwóch lat odniosła ogromny sukces. Ich ciuchy nie zerkają w stronę inspiracji czarno-rapowo-bling-blingowych, jak większość aktualnego streetwear'u, ale bawią się motywami z lat 80., komiksem, horrorem, klasycznym metalem, choć czasem zdarza im się flirtować z realistycznymi treściami (vide ostatnia seria t-shirtów ze zdjęciami Richarda Kerna). Na tle innych firm wypadają bardzo świeżo i oryginalnie. Ich brudny, i niepokojący styl grafik ma wiernych fanów na całym świecie.

Polecamy wywiad z założycielami, który można przeczytać tutaj.

Mishka znana jest również z uczestnictwa w aktualnej muzyce klubowej. Mishka współpracuje z międzynarodowa czołówką m.in: Crookers, Sinden, Diplo, The Bloody Beetroots, Blaqstarr, Drop The Lime i całym Trouble & Bass crew... Możecie sobie wyobrazić, jak bardzo jesteśmy zajarani, że znaleźliśmy się w takim towarzystwie jako jedyna ekipa z tej części europy.


Dokładnie wczoraj rano doszły do nas z dawna wyczekiwane paczki z ciuchami,
które widać na zdjęciach powyżej. Na zdjęciach nie widać za to naszych radosnych min. Ale, uwaga, uwaga, ubrania te są nie tylko dla nas, ale też na giveaway (kilka czapek Mishka X New Era size US7 oraz koszulki polo, longsleeve'y M-L-XL etc.) dla gości Sorry, Ghettoblaster, który to będziemy uskuteczniać na najbliższej imprezie. Także bądźcie czujni.

17 comments:

Anonymous said...

hahaha

tylko czemu nikt z wymienionych w tym nie chodzi tak ?

kosakot said...

;)

Anonymous said...

hmmm... cos mi tu nie gra :

Crookers - Crooks&Castles
Sinden - Stussy
Diplo - prosze mnie nie rozbawiac
The Bloody Beetroots - nie jaram sie nie wiem
Blaqstarr - robi wlasne
Drop The Lime - ha ha ha
T&B - ha ha ha ( no chyba, ze to mishka im robi koszulki T&B i komplety garniturow )

tak a propos pierwszego commenta..

tak czy inaczej na pewno milo dostac kolejna paczke ciuszkow od sponsora, pozazdroscic !

buziaki

140BPM

;)

Sekta said...

Czesc.
Moge sie jedynie domyslac kims jestes bo nie odwazyles sie podpisac imieniem i nazwiskiem. :)
Nie mam tez nawet za bardzo czasu zeby z toba polemizowac.
Moge jedynie ubolewac nad faktem ze Polska, mimo calego potencjalu, masy pozytywnych ludzi (z ktorymi mamy szczescie na codzien sie spotykac) nadal cierpi na poklady zgorzknienienia, zawisci i frustracji.

Nie chce nawet z toba dyskutowac o tym kto nosi jakie ubrania; moja wiedza jest z pierwszej reki i to mi w zupelnosci wystarcza.

Tak, jest mi bardzo milo, ze ja i ludzie ktorzy sa zwiazani z nasza impreza moga dostac te ubrania, a my jako organizatorzy jestesmy doceniani nie tylko w polsce, ale tez w chociazby NYC.

Jezeli tak cie to boli to przykro mi i moge jedynie polecic zebys oszczedzil sobie stresu i nie zagladal na naszego bloga. Zwlaszcza ze takich newsow bedzie tu coraz wiecej. :)

Sekta said...

http://mishkanyc.com/bloglin/2008/07/31/kielbasy-bangers/
Brrrap!

ja said...

ej fajnie wam. pozdro pozdr

kosakot said...

tak na szybko:

http://www.youtube.com/watch?v=SlpPoh1jQfI

Crookers w OD STOP DO GLOW ubrani w Miskha. Impreza sprzed bodajze miesiaca. Warto czeknac nie tylko z powodow ubran;)

http://www.nickydigital.com/index.php?/gallery/album/C959/

wczorajsza impreza Trouble & Bass, polowa kolektywu w Miskha. och nie, diplo ma bialy t-shirt;)

tutaj moze pare slow wyjasnienia. umowy miedzy labelami ubraniowymi a artystami rzadko maja charkter sponsoringu w ktorym chodzi o kase. to nie korporacje, ale male firmy z pasja, wiec schemat zazwyczaj jest taki, ze ktos docenia twoja dzialanosc i vice versa. w sensie ty nosisz ich ciuchy bo sa fajne, a oni promuja ciebie jako artyste. nie ma pressingu na to, zeby obiewieszac sie jak choinka, chodzi o zajawkę i wzajemny szacunek, a nie o pieniadze i kontrakty. w tenze sposob the bloody beetroots moga byc jednoczesnie w WESC i Mishka, Crooksi moga sobie zalozyc Crooks & Castles, a Sinden, mimo Stussy, wystapic w NYC ubrany w Mishka. my rowniez planujemy z takich luznych ukladow korzystac, o czym przekonacie sie w najblizszych miesiach.

na koniec chcialem powiedziec, ze ciesze sie, ze nasz blog jest po polsku, bo byloby mi glupio, gdyby ktos z zagranicy czytal commenty od takich "znawcow tematu". musialbym wyjasnic sformulowanie zal.pl, czyli pewnie regret.pl;)

pankrzysztof said...

gratuluje!

koz said...

fajnie : )

panmaszyna said...

fajnie, fajnie, ale moim skromnym zdaniem w komentarzu trzecim jest jednak troche racji :)

moze przy odrobinie wiecej skromnosci dla wlasnych dokonan tych haterskich komentarzy byloby troche mniej :)

matee said...

fajne ciuszki. jaram sie!

Sekta said...

Hej Maszyna.
Wiesz co, ja mysle ze skromniej juz nie mozna. :) To co robimy staramy sie robic jak najlepiej i doceniaja to ludzie w polsce jak i w innych krajach. Smuci mnie fakt ze pod takim newsem jak "Mishka + SG" musze czytac wypowiedzi zakompleksionych nerdow. Ja wiem ze to powszechne podejscie w polsce, zjechac tego kto wychodzi przed szereg i komu sie cokolwiek udaje, jeszcze najlepiej anonimowo. ;) Nie podoba mi sie taka postawa.

Tak, osiagamy sukcesy i oby tak dalej. Do braku skromnosci jest jednak daleko. Opisujemy tylko fakty i nie zamierzamy sie kryc z sukcesami i nasza radoscia. W calej europie sa puki co tylko 3 imprezy powiazane w ten sposob z Mishka. Mam sie w ramach "skromnosci" wstydzic ze robie jedna z nich? Oby ta lista byla coraz dluzsza.
Jak ktos ma z tym problem to jest to jego problem, nie moj.

Anonymous said...

ej ja to nie kumam tej akcji, w sensie oni sa chyba pierwsza ekipa z polski, ktora kiedykolwiek na serio znalazła sie w jakiejs zagranicznej firmie (moze sie myle)? czyli chyba, powinnsmy sie jarac, ze cos sie rusza, a nie wylewac zale. polska polska.

A said...

Polska Gola

matee said...

(L)egia to MY! CHUJ z dzialaczami!

rktw said...

OSTR + RBK ;]

zzz said...

pan anonim jest rozzalony, bo nie zalapal sie na ciucha ;)