Tuesday, February 24, 2009

Sorry, Ghettoblaster x Turbokolor, limited edition Spring 2009 Collabo!




Część z was wiedziała, część nie wiedziała. Część druga była zapewne liczniejsza, bo trzymaliśmy akcję w sumie w tajemnicy... Mniej więcej od wiosny zeszłego roku knuliśmy wspólnie z Pawłem Kozłowskim z Turbokolor projekt kolaboracji, który właśnie teraz doszedł do skutku. Jego materialne owoce, czyli limitowana edycja "naszej" kurtki i torby - nerki, od piątku będą dostępne w Warszawskiej Nike. Premiera o godzinie 13. 

Cały projekt ma charakter bardziej zajawkowo - kolekcjonerski, niż komercyjny, w związku z czym jest super limitowaną edycją. Obie rzeczy powstaną w 60 egzemplarzach, z czego tylko 50 trafi do sprzedaży (cześć nakładu już jest zarezerwowana). Sam produkt to miejski windrunner z bajeranckimi wodoodpornymi suwakami i drobnym patternem. Torba utrzymana jest w tej samej stylistyce. Na zdjęciach powyżej zajawki detali - jeśli chcecie zobaczyć całość, wpadnijcie do Warszawskiej Nike obejrzeć bluzę na własne oczy. My możemy powiedzieć, że bardzo cieszymy się z tej współpracy. Cała akcja sprawiła nam mnóstwo frajdy, od koncepcji, przez projekt,aż do wyszukiwania materiałów w old schoolowych hurtowniach. Mamy nadzieję, że tego typu rzeczy, czyli fajnych, cross - genere'owych projektów będzie coraz więcej, zarówno związanych z Sorry, Ghettoblaster jak i innych, w całym kraju.

Sorry, Ghettoblaster X Turbokolor limited edition jacket, Spring 2009 Collection.

Warszawska Nike, ul. Mokotowska 24, piątek 27 lutego,
Start: 13:00

11 comments:

kubex said...

A można zarezerwować?

Sekta said...

Czesc. Mozliwe ze tak, na przyklad w sklepie.

eikes said...

kurde z tymi "cross-genrowymi" to juz lekka przesada. Nawet neologizmy powinny miec pewne granice..

eikes said...

"Your comment has been saved and will be visible after blog owner approval"
Ciekawe czy ten bedzie visible..
Nie no chlopaki czyzbyscie balisie hejterow? :D

kosakot said...

1) Boimy się tylko własnego cienia. Hejting dopuszczamy, o ile nie łamie pewnych barier estetycznych.

2) To nie jest neologizm ziom, tylko zapożyczenie.

;)

eikes said...

hehe, no tak w takim razie w porzadeczku :)
Te krosy i genry sa spoko i ogolnie to fajowo, pzdro

vero ero ero srero said...

okej juz wiem co chce na urodziny :)

Sekta said...

Ja Kosie nie podskakuje w kwestiach gramatycznych. :)

Zoch said...

a ja już mam! nereczka cudna :)

kubex said...

#42, byłem drugi :)

Anonymous said...

Dobrze ze tylko 50 w sklepie bo cale centrum gwarantuje ze byloby fioletowo czarne ...