Saturday, May 24, 2008

Już za dwa tygodnie...



Tak w ramach przedsmaku. The Bloody Beetroots wpadają do Warszawy tuż po amerykańskim tourze, na którym grali m.in. N.E.R.D., MSTRKRFT, Stevem Aoki... Będzie grubo.

9 comments:

Anonymous said...

z cd graja. i w maskach.

pedaly.

kosakot said...

tak robią.
faktycznie.
ale co do przynależności do mniejszości seksualnej.
to nie wiem.

Łukasz said...

bedzie mocno.. ale co tam bloody bedroots , zobaczcie jaki dobry bit na youtube znalazlem :P http://www.youtube.com/watch?v=R9PqjMSNfkU

eli. said...

panowie, ma być impreza roku! :)

Anonymous said...

haha 3/4 producentow gra z cdkow

b said...

a z czego maja grac? z fujarek?

Anonymous said...

na flecie powinni zadupcac, z maskami spajdermenow

kosakot said...

no wlasnie. na flecie. czy cos. mozemy zrobic plebiscyt. na czym powinni zagrac Bloody Beetroots w warszawie? banjo, kowobojska harmonijka, cowbell? dla mnie chyba to ostatnie. we need more cowbell.

Sekta said...

Tez bym troche gral z CDkow czasami ale nie moge sie za to zabrac. Nawet gramofonow nie mam tutaj w Londynie a co dopiero CD. Moze teraz na SG sprobuje cos.

Cowbell albo tacobell lepiej.